Wraz z postępem formalizacji modeli biznesowych wśród małych i średnich przedsiębiorców rośnie przekonanie, że ochrona aktywów wykracza poza zapewnienie bezpieczeństwa produktów lub sprzętu: przechodzi także przez ochronę reputacji i finansów przed możliwymi niepowodzeniami zawodowymi. W tym scenariuszu profesjonalne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (RC Professional) zyskuje przestrzeń jako rozwiązanie strategiczne.
Stworzone, aby chronić firmy i profesjonalistów przed stratami wynikającymi z niepowodzeń w wykonywaniu działalności, tego typu ubezpieczenia pokrywają zarówno straty, jak i koszty ogólne. Ograniczone tutaj do dużych korporacji, obecnie zyskują przestrzeń wśród mniejszych firm.
“Właściciel małej firmy ”O rozumie dziś, że prosty błąd może generować znaczne straty, zarówno finansowe, jak i wizerunkowe Poszukiwanie ubezpieczenia jako RC Professional pokazuje dojrzewanie brazylijskiego przedsiębiorcy" - mówi Reinaldo Zanon, dyrektor generalny Seguralta Franchising, największej sieci franczyz ubezpieczeniowych w kraju.
Według niego zapotrzebowanie na tego rodzaju zasięg wśród klientów sieci wzrosło w ciągu ostatnich dwóch lat o ponad 301 TP3 T, głównie napędzane przez liberalnych profesjonalistów i mikroprzedsiębiorstwa usługowe.“Judykalizacja relacji konsumenckich, wzrost świadczenia usług cyfrowych i wzrost popytu ze strony klientów napędzają tę zmianę w łech w oczach zachowań - wyjaśnia.
Oprócz ochrony finansowej biznesu RC Professional wzmacnia także wiarygodność wobec klientów, wykazując się odpowiedzialnością i przygotowaniem na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń. W segmentach takich jak księgowość, IT, marketing, zdrowie i architektura jest już uważany za różnicę konkurencyjną.
Dla ekspertów branżowych ruch ten nadal ma się nasilić w nadchodzących latach, napędzany cyfryzacją usług, poszerzaniem dostępu do ubezpieczeń i świadomością przedsiębiorców w zakresie zarządzania ryzykiem.“Nastawienie, że ubezpieczenie jest kosztem, zastępuje się poglądem, że jest to inwestycja niezbędna dla długowieczności i solidności tego ”wściekłego biznesu", podsumowuje Zanon.

