Nowe technologie przedefiniowują sposób, w jaki wchodzimy w interakcję z informacjami i budujemy online percepcję. Według Renana Bulgueroniego, CEO firmy Hawkz, specjalizującej się w reputacji cyfrowej w Brazylii i Hiszpanii, sposób budowania i postrzegania reputacji w sieci podlega istotnej zmianie, zwłaszcza z nadejściem generatywnych inteligencji sztucznych, asystentów głosowych i coraz bardziej inteligentnych wyszukiwarek.
Reputacja cyfrowa — wcześniej ograniczona do tego, co pojawiało się na pierwszych stronach Google — teraz jest przetwarzana, interpretowana i dostarczana w czasie rzeczywistym przez algorytmy konwersacyjne, bezpośrednio w Twoim biurze, samochodzie, a nawet na zegarku.
Te technologie nie tylko kształtują nasze postrzeganie, ale odpowiadają też na istotę ludzkiego zachowania: poszukiwanie bezpieczeństwa, sensu i jasności w relacjach. Jeśli wcześniej korzystaliśmy z Google'a jak z nowoczesnego orakula, dziś orakel odpowiada w czasie rzeczywistym, z kontekstem i naturalnym językiem – ocenia Renan Bulgueroni.
Neurowiedza stojąca za „szybkim wyszukiwaniem w Google"
To translate "O que parece um costume moldado pela modernidade, na verdade — de acordo com o especialista — é um comportamento ancestral com raízes neurocientíficas. A busca por previsibilidade e segurança, aliada às facilidades das buscas digitais, se tornou um filtro essencial nas decisões pessoais e profissionais." into Polish, the following options, with slightly different nuances, are possible: **Option 1 (More literal):** > To co to się wydaje, zwyczaj ukształtowany przez nowoczesność, w rzeczywistości – według specjalisty – jest zachowaniem przodków z korzeniami w neurobiologii. Poszukiwanie przewidywalności i bezpieczeństwa, połączone z łatwością wyszukiwań cyfrowych, stało się niezbędnym filtrem w decyzjach osobistych i zawodowych. **Option 2 (Slightly more natural, focuses on the flow):** > To co wydaje się zwyczajem ukształtowanym przez nowoczesność, w rzeczywistości – zdaniem eksperta – jest zachowaniem o korzeniach neurobiologicznych, dziedziczonym z dawnych czasów. Poszukiwanie przewidywalności i bezpieczeństwa, wspierane ułatwieniami wyszukiwania cyfrowego, stało się istotnym filtrem w decyzjach osobistych i zawodowych. **Option 3 (More concise and natural):** > To, co wydaje się współczesnym zwyczajem, w rzeczywistości – twierdzi ekspert – jest zachowaniem instynktownym, opartym na neurobiologii. Poszukiwanie przewidywalności i bezpieczeństwa, wsparte łatwością wyszukiwania w sieci, stało się kluczowym filtrem w decyzjach osobistych i zawodowych. **Recommendation:** Option 2 is probably the best balance of accuracy, natural flow, and clarity. Choose the option that best fits the overall context of the surrounding text.
W obliczu wysokiej konkurencji na rynku, użytkownicy poszukują bardziej wiarygodnych decyzji, a badania pomagają zweryfikować postrzegania i uniknąć zaskoczeń, niezależnie od tego, czy chodzi o wybór lekarza, prawnika, firmy czy osoby, z którą chcą nawiązać relację. Wszyscy chcą być pewni, że wybierają najlepszą opcję, a reputacja w sieci staje się narzędziem potwierdzenia.
LinkedIn, na przykład, pokazuje to, co kandydat chce pokazać. Natomiast Google pokazuje wszystko: sprawy sądowe, media społecznościowe, wzmianki, artykuły. Wyszukiwanie stało się istotną częścią tego procesu selekcji dla działów HR w firmach. Ponadto, to zachowanie ma zastosowanie również w życiu towarzyskim. Po poznaniu kogoś, normalnym jest szybkie wyszukiwanie osoby w internecie po nazwisku, – kończy Bulgueroni.
Od pisania do poleceń głosowych
Zgodnie z prognozą opublikowaną przez firmę doradczą Gartner, do 2026 roku wykorzystywanie tradycyjnych wyszukiwarek może zmniejszyć się nawet o 25%, stopniowo zastępowane przez agenta z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, napędzane asystentami głosowymi i czatami.
Zdaniem Renana, projekcja ta powinna być interpretowana z ostrożnością, ponieważ rzeczywisty wpływ będzie zależał od tempa przyjęcia przez użytkowników oraz zdolności dużych platform do przeprojektowania swoich doświadczeń wyszukiwawczych – jak w przypadku Google, który już posuwa się w tym kierunku, wprowadzając AI Overview, system dostarczający odpowiedzi w pierwszym wyniku na podstawie generatywnej sztucznej inteligencji.
Nowy ekosystem reputacji
Siri, Alexa i Asystent Google przeżywają renesans. Wcześniej ograniczone, teraz zyskują integrację z generatywnymi modelami językowym i:
– Siri jest przebudowywana z wykorzystaniem AI (projekt Apple Intelligence).
– Alexa jest integrowana z bardziej zaawansowanymi LLM, takimi jak Claude i modele własnościowe.
– Asystent Google już łączy się z Gemini.
Ten nowy ekosystem łączy się w następujący sposób:
- Polecenie głosowe →
- Generatywna IA
- Mechanizm wyszukiwania
- Kontekstowa odpowiedź
To jest nowy przepływ:
- Asystent głosowy otrzymuje polecenie (np. „Szukaj informacji o Janie Kowalskim”).
- Aktywuje on model AI (GPT-4, Gemini itd.).
- Model szuka w źródłach internetowych (Google, Bing).
- IA interpretuje i odpowiada na podstawie kontekstu i trafności.
Po przedstawieniu nowej dynamiki, CEO wskazuje, że te integracje pokazują, iż aby zapewnić dobrą reputację w sieci, nie wystarczy „być dobrym” w Google. Należy zarządzać swoją obecnością w internecie jak aktywem strategicznym – ponieważ teraz będzie ona czytana i interpretowana przez algorytmy konwersacyjne, a także wyszukiwana za pomocą metawyszukiwarek.
Minimalny wysiłek, maksymalna nagroda
Z punktu widzenia behawioralnego i neurologicznego, im mniejszy wysiłek włożony w uzyskanie informacji, tym większe prawdopodobieństwo, że zachowanie się powtórzy – tak właśnie ludzie tworzą sławne nawyki. W związku z tym, automatyczne zachowanie skupia się dokładnie na tej łatwości wyszukiwania i znajdowania informacji o kimś.
Jeśli wcześniej trzeba było iść do komputera, potem do telefonu komórkowego, teraz wystarczy mówić – a odpowiedź przychodzi zapakowana w naturalny język. Obraz osób i firm jest czytany, interpretowany i rozpowszechniany przez roboty, w skali, na podstawie tego, co znajdują (lub nie). Reputacja nie jest tylko odzwierciedleniem tego, kim jesteś, ale także postrzeganiem, jakie o tobie mają algorytmy. – podsumowuje.

